O MNIE

Malarstwo od dawna było ważną aktywnością w moim życiu, mimo 
że nie stanowiło głównego nurtu mojej działalności zawodowej.
Mój wykonywany zawód (psycholog-psychoterapeuta), który wiąże się 
z otwartością na siebie i innych zainspirował mnie do realizowania 
twórczości w profesjonalnym wymiarze.

Jestem absolwentką (2008) Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu
na Wydziale Malarstwa i Rzeźby – pracownia prof. Aleksandra Dymitrowicza, 
dr hab. Zdzisława Nitki i ad. Łukasza Morawskiego. Studiowałam w pracowni
prof. L. Mickosia i ad. Anny Kramm.
Należę do wrocławskiego ZPAP.
 
Zajmuję się malarstwem i rysunkiem.



 

O moim malarstwie

Mam potrzebę malowania, tworzenia obrazów.

Obrazy namalowane uwidaczniają moją wewnętrzną materię doznań, wrażeń i emocji.

W procesie, który się toczy sięgam po własne zasoby, więc by z nich czerpać potrzebuję poczucia wewnętrznej wolności.

Język abstrakcji umożliwia mi pełną wypowiedź artystyczną, gdyż posługuje się metaforą. Metaforą pozbawioną kształtów i ograniczeń, ale wypełnioną przestrzenią, kolorem, światłem.

Przestrzeń to dla mnie płaszczyzna obrazu i jej oddziaływanie poprzez interakcję plam barwnych, które mogą się swobodnie i niemal nieskończenie rozwijać.

Przestrzeń powstająca z interferentności i relacji plam barwnych jest na usługach koloru. On jest tu bohaterem.
Kolor panuje. Nie jest wymyślony. On jest odnaleziony.Można go doświadczać, kontemplować. Można otwierać się na przeżywanie tego, czego w żaden inny sposób
wyrazić się nie da.
Czasem jego głos jest dominujący wszechwładnie a czasem cichnie, delikatnieje, ale sceny nigdy nie opuszcza.

Podobnie jest ze światłem. Kiedy światło oddala się zbyt daleko - obraz zanika, kiedy się zbliża - obraz rośnie w siłę.

Tak jak światło nie istniałoby bez barwy, tak i kolor nie powstawałby bez światła. Są ze sobą związane tak jak to, co przeżywamy jest związane z nami.